17 kwietnia 2017 r.

Jak każdego 17-stego miesiąca, w szczególny sposób modlimy się o łaskę wyniesienia do chwały ołtarzy Matki Kazimiery. Za Jej wstawiennictwem polecajmy Bogu Wszystkich, których jednoczy ta praca. Pamiętajmy także o wezwaniu, jakie do nas kieruje Sługa Boża:

Czuwanie wynagradzające - 1.04.2017 r.

Drugiemu czuwaniu wynagradzającemu, jakie odbyło się 1 kwietnia 2017 roku w kaplicy Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek od Cierpiących w Warszawie przy ul. Wilczej, w szczególny sposób towarzyszyła Matka Boża Bolesna. Po Apelu Jasnogórskim, słowo rozważania do uczestniczących w spotkaniu wygłosił ks. Łukasz Kadziński. W czasie adoracji Najświętszego Sakramentu i rozważania bolesnych tajemnic różańca świętego, uczestniczący coraz „głębiej” zostali wprowadzani w przesłanie, jakie Matka Boża przekazała Dzieciom z Fatimy. Po modlitwie różańcowej, w czasie konferencji, ks. Łukasz kontynuował rozważania dotyczące tajemnic objawień fatimskich. Po koronce za kapłanów, zostały odśpiewane Godzinki ku czci Matki Bożej Bolesnej. W czasie Mszy św. celebrowanej przez ks. Łukasza Kadzińskiego, homilię wygłosił ks. Jacek Gomulski.






Zachęcamy także do lektury referatu ojca profesora dr hab. o. Grzegorza Bartosika OFMConv: Orędzie fatimskie w życiu i posłudze pasterskiej Sługi Bożego Kardynała Stefana Wyszyńskiego, wygłoszonego dla Fundacji Maximilianum

O. Grzegorz M. Bartosik, Orędzie fatimskie w życiu i posłudze pasterskiej Sługi Bożego Kardynała Stefana Wyszyńskiego

Sługa Boży Kardynała Stefan Wyszyński (1901-1981) należy do tych wybitnych postaci XX wieku, których życie i dzieło wywarło ogromny wpływ nie tylko na historię Polski, ale także na życie Kościoła Powszechnego. Jego posługa biskupia i prymasowska miała wyraźny aspekt maryjny. W biskupim herbie miał wpisane słowa: Soli Deo – samemu Bogu. Jednak to zadanie służby Panu Bogu i ludziom realizował poprzez bezgraniczne oddanie się Maryi, co sam określił krótkim stwierdzeniem: „Wszystko postawiłem na Maryję” .

Przedstawiając w poniższym referacie rolę orędzia fatimskiego w życiu i posłudze pasterskiej Kardynała Wyszyńskiego, ujmę to zagadnienie w czterech punktach.  Najpierw zostanie przypomniany maryjny wymiar życia i posługi kardynała, który niewątpliwie był „podatnym gruntem” dla ochotnego podjęcia orędzia fatimskiego przez Prymasa Polski. Następnie zostanie ukazany Prymas Wyszyński jako kontynuator Prymasa Augusta Hlonda w inicjatywach fatimskich. Z kolei zwrócimy uwagę na to, jak kardynał Wyszyński reagował na trudności natury politycznej związane z głoszeniem orędzia fatimskiego. Wreszcie na końcu zostaną ukazane inicjatywy podejmowane przez księdza Kardynała służące realizacji Aktu Oddania świata i Kościoła Matce Bożej w duchu objawień fatimskich.

1. Maryjny wymiar życia i posługi Kardynała Stefana Wyszyńskiego

Maryjność Stefana Wyszyńskiego kształtowała się od jego najwcześniejszych lat młodzieńczych. Gorący kult do Matki Bożej zawdzięcza swoim rodzicom, którzy wpoili w niego dziecięcą ufność i miłość do Maryi, czczonej w ich domu w wizerunkach Częstochowskim, Ostrobramskim i w Ikonie Nieustającej Pomocy. Sam wyznał, że postawa rodziców i ich pielgrzymki na Jasną Górę i do Ostrej Bramy „stworzyły fundament dla ufności i nadziei ku Matce Boga, która mnie nigdy nie opuściła”. To bezgraniczne zaufanie w miłość i opiekę Maryi stały się przewodnim drogowskazem w całym jego posługiwaniu.

Niewątpliwie ważnym doświadczeniem w jego życiu – jako 19 letniego młodzieńca wstępującego do seminarium we Włocławku – była wojna polsko-bolszewicka i Cud nad Wisłą w roku 1920. Jak zaznacza ks. Robert Wyszomirski: „Oddanie Polski Matce Bożej, dokonane przez Episkopat Polski 20 lipca 1920 r. na Jasnej Górze, a potem zwycięstwo nad bolszewikami, zostały odczytane jako znak opieki Matki Bożej nad Polską ”. Być może to doświadczenie sprawiło,  że kardynał Wyszyński tak dużą rolę przywiązywał do aktów oddawania i zawierzania Matce Bożej losów Polski i Kościoła, wierząc w ich skuteczność. To polskie doświadczenie zwycięstwa nad komunizmem w roku 1920 na drodze oddania się Matce Bożej z pewnością sprawiło, że fatimska obietnica Maryi dotycząca zwycięstwem nad komunizmem na drodze oddania świata i Rosji Jej Niepokalanemu Sercu była dla niego czymś oczywistym, popartym doświadczeniem egzystencjalnym.

Najświętsza Maryja Panna była obecna w życiu Stefana Wyszyńskiego na drodze formacji seminaryjnej, której ukoronowaniem było przyjęcie święceń kapłańskich w roku 1924. Pierwszą swoją Mszę św. odprawił na Jasnej Górze, bo jak zaznaczył, chce „mieć Matkę, która już będzie zawsze, która nie umiera, aby stanęła przy każdej mojej Mszy” .

Także w czasie kolejnych etapów jego życia takich jak: praca duszpasterska, studia w Lublinie, praca redakcyjna we włocławskim czasopiśmie „Ateneum Kapłańskie”, czy okres II wojny światowej wzmogły jeszcze w nim kult maryjny.